Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie.
Prawo » Prawo Cywilne » Wniosek do sądu o rozłożenie długu na raty, Kiedy sąd może rozłożyć dług na raty

Kiedy sąd może rozłożyć dług na raty?

Informacje o poradzie

EwelinaEwelina

autor porady:
Ewelina Paździora

spec. działu: Prawo

dodano: 2010-10-12 12:57:44

wyświetleń: 19094

Słowa kluczowe

zobacz również

Co zrobić, kiedy nie możemy spłacić zasądzonego długu? Czy należy tracić nadzieję? W jaki sposób domagać się rozłożenia długu na raty? Czy istnieje szansa na orzeczenie takich rat? Odpowiedzi na te pytania wymagają analizy przepisów regulujących postępowanie cywilne.

W praktyce zasądzone przez sąd świadczenie, które następnie będzie przedmiotem egzekucji prowadzonej przez komornika opiewa na całą należną sumę. Zobowiązany do zapłacenia dłużnik niejednokrotnie nie jest w stanie zapłacić całości tek kwoty nie popadając przy tym w długi czy niedostatek. Niestety, nie istnieją przepisy obligujące sąd przy wydawaniu wyroku do rozłożenia takiego długu na raty.

Nie ma urzędowego wzoru dla takiego wniosku. Sąd nie ma także obowiązku przychylić się do wnoszonego przez nas pisma. Jeżeli mamy problemy finansowe, złożenie takiego wniosku nie zaszkodzi, istnieje bowiem duża szansa, że dług faktycznie zostanie rozłożony na raty.

Wniosek o rozłożenie długu na raty musi spełniać wymogi pisma procesowego, które obowiązują przy składaniu każdego pisma do sądu. Elementy te wylicza szczegółowo kodeks postępowania cywilnego i według przedstawionych w tym przepisie punktów należy sporządzić wniosek (1). W myśl dyspozycji tego przepisu pismo ma zawierać przede wszystkim oznaczenie adresata (sądu właściwego dla sprawy której dotyczy wniosek), wnioskodawcy (którym będzie prawdopodobnie pozwany), sygnaturę sprawy której wniosek dotyczy, tytuł pisma (wniosek o rozłożenie długu na raty) oraz uzasadnienie tego wniosku. Pismo tak sporządzone musi zostać własnoręcznie podpisane przez wnioskodawcę.

W uzasadnieniu wniosku należy opisać własnymi słowami, dlaczego wnosimy o rozłożenie długu na raty, powołując się przy tym na trudną sytuację majątkową. Można podać własną propozycję wysokości raty i terminów spłat. Dobrze jest dołączyć jakieś zaświadczenia dokumentujące sytuacje majątkową (zaświadczenie z uczelni, zaświadczenie z PUP o statusie bezrobotnego, zeznanie podatkowe itp.). Informacje, które mogą nam pomóc dotyczą ilości osób pozostających na naszym utrzymaniu (dzieci, chory współmałżonek, obowiązki kredytowe). Należy wykazać, że spłata całego długu może spowodować niedostatek rodziny i jest niemożliwa bez uszczerbku dla utrzymania rodziny dłużnika, spłata całości byłaby nierealna i sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Rzecz jasna, takie twierdzenia musimy odpowiednio udowodnić, by przekonać sąd do swoich racji.

Z czego wynika możliwość takiego rozłożenia długu na raty? Wprawdzie, jak wskazywałam wyżej nie ma przepisu, który obliguje sąd do podjęcia takiej decyzji, lecz pozwala na to instytucja tzw. moratorium sędziowskiego określona w art. 320 kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z tym przepisem w szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd może w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie (2). Wniosek, który ma wpłynąć na takie rozstrzygnięcie zamieszczone w wyroku, musi wpłynąć do sądu przed zakończeniem postępowania, ponieważ rozłożyć na raty świadczenie sąd może tylko w ramach toczącego się postępowania o dane świadczenie. Po jego zakończeniu nie jest możliwe wniesienie oddzielnego wniosku czy pozwu zawierającego prośbę o rozłożenie na raty już zasądzonego (w innym postępowaniu) świadczenia. Składając taki wniosek należy pamiętać, że sąd weźmie pod uwagę również interes wierzyciela, któremu przysługuje prawo do zapłaty długu. Dlatego też rozłożenie długu na raty może wiązać się z zasądzeniem odpowiednich odsetek za okres od dnia wydania wyroku. Jednocześnie, zdaniem Sądu Najwyższego: „rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty ma jednak ten skutek, że wierzycielowi nie przysługują odsetki od ratalnych świadczeń za okres od daty wyroku do daty płatności poszczególnych rat” (3).

Gdy wniosek nie został wyraźnie złożony w trakcie trwania postępowania, nie należy tracić nadziei. Możliwe jest również rozłożenie spłaty określonej w wyroku kwoty w wyniku prowadzonych rozmów z wierzycielem (osobą, na rzecz której sąd zasądził określoną kwotę). W wyniku takich rozmów często dochodzi do zawarcia po wydaniu wyroku w postępowaniu egzekucyjnym ugody dotyczącej takiego rozłożenia na raty zasądzonej wyrokiem sądu kwoty.


Źródła:
1) Art. 126 k.p.c.
2) Art. 320 k.p.c.
3) por. uchwała SN z 22 września 1970 r., III PZP 11/70, OSNC 1971/4/61.

Podobne porady:


5
oceń poradę:

Redakcja serwisu spec.pl zastrzega, iż publikowane porady mają jedynie charakter informacyjny. W szczególności dotyczy to porad prawnych, podatkowych i innych, których udzielanie regulują osobne przepisy. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za skutki wynikłe z zastosowania się do opublikowanych treści.