Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie.
Miłość » Seks » Pozycja na pierwszy raz, Jaka pozycja na pierwszy raz

Jaka pozycja jest najlepsza na pierwszy raz?

Jeśli już przestałaś zadręczać się pytaniami, czy naprawdę przemyślałaś już tę decyzję i czy jesteś już gotowa, przyszedł czas, by dowiedzieć się, w jakiej pozycji najlepiej wejść w nowy etap swojej kobiecości.

Przede wszystkim nigdy nie decyduj się na pierwszy raz pod wpływem alkoholu, choćby w celu rozluźnienia nerwów. Nawet jeden drink może sprawić, że stracisz część możliwości poprawnej oceny przebiegu akcji, a tym samym – szansę na zmianę jej toku.

Po drugie, zawsze pamiętaj o prezerwatywie. Wszyscy wiemy, dlaczego i na pewno nie istnieje żaden powód, by jej nie użyć. Musisz być zabezpieczona. To zapobiegnie przypadkowej ciąży (owszem, można zajść w ciążę uprawiając seks po raz pierwszy!) i zabezpieczy Twoje zdrowie.

Po trzecie: żaden, ale to absolutnie żaden mężczyzna nie jest w stanie odgadywać myśli kobiet (no chyba, że Mel Gibson w filmie). Jeżeli odczuwasz niedogodność, ból albo masz wyjątkową ochotę na jakąś pieszczotę – nie owija w bawełnę i powiedz partnerowi wprost, czego od niego oczekujesz, co sprawia Ci przyjemność, a czego wolałabyś nie robić. Dobra komunikacja jest sukcesem udanego stosunku. Nie leż milcząco i nie oczekuj, że będzie stuprocentowo odgadywał Twoje zachcianki

No to zaczynamy.

Pierwsza i najważniejsza zasada każdego udanego stosunku brzmi: gry wstępnej nigdy zbyt wiele. Wykorzystaj ten czas na wzajemne pocałunki, masaż erotyczny, pozwól mu zbadać Twoje ciało, by dowiedział się, gdzie są Twoje najwrażliwsze punkty i sama odkrywaj ciało partnera. Nie spiesz się. W czasie, gdy Ty zajęta jesteś dawaniem i odbieraniem czułości, twoja macica produkuje bardzo istotną dla pochwy wilgoć. I – wierz mi – im bardziej stajesz się wilgotna, tym lepiej dla Ciebie. Nigdy nie będziesz zbyt wilgotna do pierwszego razu. Jeżeli jesteś bardziej śmiała, możesz poprosić swojego partnera, by pieścił językiem Twoje intymne miejsca, sama możesz odwdzięczyć się biorą do ust jego penisa.

Kiedy skończycie już grę wstępną, dopilnuj, by Twój partner założył prezerwatywę. Z reguły mężczyzna będzie bezpośrednio dążył do przyjęcia pozycji na misjonarza, ale to zły pomysł. Jest ona jedną z najgorszych pozycji, by stracić dziewictwo. Nie kontrolujesz sytuacji, a jeżeli pierwszy raz okaże się bolesny, nie będziesz mogła zrobić nic innego, jak tylko leżeć pod naporem ciała mężczyzny i cierpieć.

Zamiast tego wypróbuj jakąś pozycją z kategorii „kobieta na górze”. Nie miałaś jeszcze nic „wewnątrz”, dlatego Twoja pochwa musi przystosowywać się do tej zmiany powoli… i tak na pewno zrobi. Będąc na górze to Ty decydujesz, z jaką szybkością i głębokością przerwiesz swoją błonę dziewiczą. Na początku poproś partnera, by poruszał się bez uderzeń, a jedynie wykorzystywał nacisk w momencie wejścia do Twojej pochwy. W momencie, gdy się z tym oswoisz i wyda Ci się naturalne, możesz sama zacząć uderzać.

Wtedy też możesz zmienić pozycję i położyć się na plecach. Jednak nie układaj się w typowej pozycji misjonarskiej, tylko unieś miednicę do góry i poproś partnera, by ciężar ciała oparł na swoich ramionach, a nie na Tobie. To sprawi, że w momencie uderzeń stymulowane będą zarówno twoja łechtaczka, jak i punkt G.

Istnieją wiele sposobów na stracenie dziewictwa, ale jeżeli zastosujesz się to powyższej sugestii, gwarantuję, że będziesz miała przyjemne wspomnienia ze swojej pierwszej podróży ku erotycznej ekstazie, zamiast poczucia niespełnienia czy nawet wykorzystania.

Podobne porady:

4
oceń poradę:

Redakcja serwisu spec.pl zastrzega, iż publikowane porady mają jedynie charakter informacyjny. W szczególności dotyczy to porad prawnych, podatkowych i innych, których udzielanie regulują osobne przepisy. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za skutki wynikłe z zastosowania się do opublikowanych treści.